Praca za granicą? Bez paniki! 7 kroków dla emigrantów zarobkowych

Stało się, podjąłeś decyzję o wyjeździe do Anglii

To nowe wyzwanie, które jednak budzi pewne obawy – bo zawsze to inny kraj.
Na pewno zadajesz sobie pytanie – „A co jak się tam nie odnajdę?”. Spokojnie. Dasz sobie radę. Podpowiemy, jak poradzić sobie z szokiem kulturowym w 7 prostych krokach.

Po pierwsze: wyjeżdżaj z czystą kartą. Zakończ wszystkie sprawy w kraju, zarówno te formalne, jak i te mniej oficjalne. Podomykaj wszystkie projekty, zabierz swoje ulubione rzeczy, tak by nic za tobą za granicą się nie ciągnęło, byś mógł zacząć wszystko od nowa.

Po drugie: Przygotuj się do wyprowadzki. Dowiedz się wszystkiego o kraju, do którego wyjeżdżasz. Poczytaj o zwyczajach, o tym, co jest akceptowane, a co absolutnie zabronione. Zaprzyjaźnij się z rozmówkami językowymi, popytaj znajomych, którzy już mieszkają w danym kraju. Nieważne, czy będziesz mieszkał w Europie, czy poza nią – to nie przeprowadzka z Przemyśla do Warszawy, to zupełnie inny kraj, inny język, inna kultura i do tego trzeba się przygotować, także do pracy w Anglii.

Po trzecie: Szok kulturowy to coś, co zdarza się każdemu. Najnormalniejsza rzecz na świecie i spotyka wszystkich cudzoziemców rozpoczynających życie w innym kraju. Trzeba to zaakceptować, wtedy przejdzie się go łagodniej i szybciej.

Po czwarte: Sprawdź, gdzie najbliżej twojego nowego miejsca zamieszkania znajduje się ambasada, konsulat czy jakieś polonijne stowarzyszenia. Warto wiedzieć, gdzie w razie kłopotów szukać pomocy. A ta zwłaszcza na początku emigracji bardzo, ale to bardzo się przydaje.

Po piąte: Szukaj znajomych – w pracy, w sąsiedztwie, w szkole. Dzięki temu szybciej się zasymilujesz, poznasz nowych ludzi, którzy osłodzą ci samotność po wyjeździe z ojczyzny, ale i pomogą żyć w nowym miejscu.

Po szóste: Nie bój się prosić o pomoc. To naturalne, że w nowej sytuacji, w nowym kraju, wśród nieznanych nam ludzi i miejsc można mieć problemy z odnalezieniem się. Wsparcie osób obeznanych z daną kulturą jest na wagę złota i warto je mieć!

I po siódme: Asymiluj się ze społeczeństwem. Nie unikaj skupisk ludzkich, wybieraj się często do kina, teatru, na koncerty, korzystaj z rozrywek, jakie oferuje twoje nowe miasto. Poczuj się w nim jak u siebie! Wtedy szok kulturowy minie z prędkością światła!

Teraz możesz wyjeżdżać. Kilka prostych kroków, a życie na emigracji stanie się łatwiejsze. Pamiętaj, że nie ty pierwszy zaczynałeś w nowym miejscu! Powodzenia w oswajaniu zagranicy!